Styczeń to czas podsumowań i publikacji statystyk. Jak wskazują te drugie, w 2017 roku 885 firm miało poważne problemy z niewypłacalnością (źródło: Coface). To oznacza, że ich liczba wzrosła w ciągu roku aż o 16%, a do tego jest największa od pięciu lat. Przy tym 61% ogłosiło upadłość, a pozostałe, czyli 39% z nich skorzystały z jednej z czterech opcji restrukturyzacji. Widać, że przedsiębiorcy częściej interesują się tymi rozwiązaniami. W 2016 roku restrukturyzowało się tylko 27% podmiotów stojących przed groźbą bankructwa.

Wśród samych procedur mających na celu naprawę, a nie upadłość firmy, największym powodzeniem cieszyło się przyspieszone postępowanie układowe, z którego skorzystało 209 spółek. Najmniej natomiast było postępowań o zatwierdzenie układu — tylko 11. Znacząco wzrosła w porównaniu z ubiegłym rokiem liczba sanacji — do 88 przypadków (wzrost o ⅔).

Aby dowiedzieć się na czym polegają dane postępowania zapraszamy do lektury naszych poprzednich artykułów – Na czym polega postępowanie restrukturyzacyjne? , Postępowanie restrukturyzacyjne- skąd wiedzieć, że powinniśmy je przeprowadzić? i inne.

Podstawowym problemem przedsiębiorców są wydłużające się terminy płatności i rosnące zatory płatnicze. Wielu firmom w Polsce w minionym roku nie udało się wytworzyć wystarczającej rezerwy finansowej, by móc przetrwać ewentualne problemy.

Na czele sektorów notujących tak wysoki wzrost ilości bankructw znajdują się transport, budownictwo, a także usługi i produkcja.

W 2017 roku upadło w Polsce ponad 150 firm budowlanych

Pomimo, iż liczba niewypłacalności polskich firm budowlanych wzrosła o 1%, to łączna liczba firm związanych z budownictwem – wykonawców, jak i producentów, hurtowników oraz usługodawców – stanowi aż 35-40% ogólnej liczby niewypłacalności. Dzieje się tak ponieważ to dostawcy często finansują kredytem handlowym wiele inwestycji.

Niewypłacalności w transporcie wzrosły aż o 43%

Transport, przy spadku liczby niewypłacalności, jaki odnotował w 2016 roku (49% w stosunku do 2015 roku), osiągnął wysoki, bo 43% wzrost liczby przypadków niewypłacalności w 2017 roku. Po latach szybkiego rozwoju branży transportowej nastąpił czas stagnacji. Wpływ na sytuację sektora miało wiele czynników, występujących w ciągu ostatnich kilku lat. m in. zmiany geopolityczne, w tym zamknięcie niektórych rynków, spowolnienie eksportu na rynki wschodnie, rosnące ceny paliw, spadek cen za usługi transportowe oraz nowe międzynarodowe regulacje prawne.

Problemy również w handlu i produkcji

Handel i produkcja przyduszone są rosnącą pozycją sieci handlowych. Problemy odczuli producenci żywności, zdominowani przez sektor dystrybucyjny opanowany przez duże sieci handlowe. Mniejsi handlowcy również nie zaliczą 2017 roku do udanych. Małe sklepy, które chcąc obecnie konkurować cenowo również łączą się w sieci zakupowe. Sieci będąc dużym graczem zyskały mocniejszą pozycję przetargową, co wymusiło na dużo liczniejszej grupie producentów większą konkurencję, głównie cenową, czyli zmniejszenie cen. Z drugiej strony, mniejsze sklepy konkurujące z dyskontami, które wciąż działają samodzielnie nie są w stanie zaoferować lepszych cen, przez co mają mniejszy zbyt, a to bezpośrednio wpływa na ich lokalnych, mniejszych dostawców.

Jak widać mimo trwającego boomu w budownictwie oraz wysokiej sprzedaży dzięki pieniądzom z 500+ polskie firmy posiadają ogromne problemy z płynnością finansową niezależnie od branży.

Jeśli jesteś przedsiębiorcą, który również boryka się z problemami finansowymi daj szansę sobie pomóc! Eksperci OFP Sp. z o.o. profesjonalnie doradzą i przeprowadzą proces restrukturyzacji Twojej działalności.

Zapraszamy